• Wirus Nipah, który pojawił się w Indiach, jest przenoszony przez duże owocożerne nietoperze i może powodować śmiertelnie zapalenie mózgu i płuc. Można uniknąć zakażenia przestrzegając zasad higieny.
    W poniedziałek dziennik „The Independent” przekazał, że - po wykryciu ogniska zakażeń wirusem Nipah (NiV) w Bengalu Zachodnim w Indiach - Tajlandia, Nepal i Tajwan przywróciły na lotniskach kontrole sanitarne, jakie stosowano podczas pandemii COVID-19.
    Wirus Nipah przenoszony jest przez nietoperze owocożerne z rodzaju Pteropus, nazywane latającymi psami, lisami lub rudawkami. To jedne z największych nietoperzy na świecie - rudawka wielka waży około kilograma. Żyją w koloniach, w dzień wisząc na gałęziach drzew, a w nocy wylatując na żer.
    Wirusem można się zakazić od zwierząt ale również poprzez zakażoną żywność na przykład owoce czy od zakażonego wirusem człowieka.
    Gorączka, wymioty i zapalenie mózgu.
    Sam wirus Nipah podobny do czegoś jak wirus paragrypy, świnki czy odry. Wirus Nipah wywołuje chorobę Nipah - ciężkie zapalenie płuc, układowe zapalenie naczyń i ciężkie zapalenie mózgu, które często kończy się śmiercią. Objawy przypominające grypę gorączka, bóle mięśni, głowy, gardła, wymioty, objawy neurologiczne, zapalenie płuc występują zwykle w ciągu 4-14 dni od zakażenia, ale może ono także przebiegać bezobjawowo.
    Świnie również mogą ulec zakażeniu wirusem Nipah, co może powodować duże straty finansowe wśród hodowców padają głównie prosięta, ale aby chronić ludzi, likwiduje się całe hodowle. Typowy objaw u świń to kaszel przypominający szczekanie. Mogą chorować także psy, koty, konie, owce i kozy. Uważajcie na siebie :)


    #NIV #NIPAH #WIRUS #PANDEMIA #COVID
    Wirus Nipah, który pojawił się w Indiach, jest przenoszony przez duże owocożerne nietoperze i może powodować śmiertelnie zapalenie mózgu i płuc. Można uniknąć zakażenia przestrzegając zasad higieny. W poniedziałek dziennik „The Independent” przekazał, że - po wykryciu ogniska zakażeń wirusem Nipah (NiV) w Bengalu Zachodnim w Indiach - Tajlandia, Nepal i Tajwan przywróciły na lotniskach kontrole sanitarne, jakie stosowano podczas pandemii COVID-19. Wirus Nipah przenoszony jest przez nietoperze owocożerne z rodzaju Pteropus, nazywane latającymi psami, lisami lub rudawkami. To jedne z największych nietoperzy na świecie - rudawka wielka waży około kilograma. Żyją w koloniach, w dzień wisząc na gałęziach drzew, a w nocy wylatując na żer. Wirusem można się zakazić od zwierząt ale również poprzez zakażoną żywność na przykład owoce czy od zakażonego wirusem człowieka. Gorączka, wymioty i zapalenie mózgu. Sam wirus Nipah podobny do czegoś jak wirus paragrypy, świnki czy odry. Wirus Nipah wywołuje chorobę Nipah - ciężkie zapalenie płuc, układowe zapalenie naczyń i ciężkie zapalenie mózgu, które często kończy się śmiercią. Objawy przypominające grypę gorączka, bóle mięśni, głowy, gardła, wymioty, objawy neurologiczne, zapalenie płuc występują zwykle w ciągu 4-14 dni od zakażenia, ale może ono także przebiegać bezobjawowo. Świnie również mogą ulec zakażeniu wirusem Nipah, co może powodować duże straty finansowe wśród hodowców padają głównie prosięta, ale aby chronić ludzi, likwiduje się całe hodowle. Typowy objaw u świń to kaszel przypominający szczekanie. Mogą chorować także psy, koty, konie, owce i kozy. Uważajcie na siebie :) #NIV #NIPAH #WIRUS #PANDEMIA #COVID
    0 Komentarze 0 Udostępnienia 994 Wyświetlenia 0 Opinie
  • Mercosur 9 stycznia 2026 r. Europa i Ameryka Południowa oficjalnie „zmatchowały się” na gospodarczym Tinderze. Po 20 latach podchodów, wysyłania dwuznacznych sygnałów i kłótni o to, kto płaci za kolację, umowa Mercosur została podpisana. Mapa gospodarcza świata właśnie została przerysowana, a niektórzy czują się, jakby dostali nową zabawkę, podczas gdy inni – jakby właśnie kazano im biegać maraton w klapka
    W Berlinie strzelają korki od Rieslinga. Niemieckie auta, maszyny i chemikalia wjeżdżają do Ameryki Południowej bez 35-procentowego cła. Teraz każdy gauczo na pampie będzie mógł zajechać pod dom nowiutkim Mercedesem, żeby sprawdzić, czy jego krowy są szczęśliwe. To strategiczny sukces Berlina – eksportują technologię tak chętnie, jakby jutra miało nie być.
    Brazylia i Argentyna właśnie zostały oficjalnymi dostawcami cateringu dla Europy. Wołowina, drób i etanol popłyną do nas rzeką szerszą niż Amazonka. Dla ich gospodarek to zastrzyk gotówki tak duży, że nawet Neymar mógłby pozazdrościć pensji.
    Państwa Południa wynegocjowały ochronę swoich skarbów. Jeśli pijesz Prosecco w Buenos Aires, to ma być prawdziwe Prosecco, a nie „napój bąbelkowy od wujka Pedro”. Ich sery i oliwy zyskały status VIP, co oznacza, że latynoscy fani premium będą płacić za nie jak za zboże (które zresztą sami nam wyślą).
    Po drugiej stronie mamy kraje, które czują, że właśnie zaproszono je na obiad, na którym same są głównym daniem. Polscy producenci kurczaków i francuscy hodowcy krów patrzą na tę umowę z takim entuzjazmem, z jakim indyk patrzy na kalendarz przed Świętem Dziękczynienia. Stają do walki z gigantami, którzy mają więcej pastwisk niż my mamy chodników. To trochę jak walka lokalnego warzywniaka z Amazonem – niby można, ale po co te nerwy?
    Europejski rolnik musi dbać o dobrostan każdej kury, liczyć ślad węglowy każdej krowy i stosować nawozy tak delikatne, że można by je dodawać do herbaty (Zielony Ład, wiadomo). Tymczasem konkurencja zza oceanu operuje na zasadzie „więcej, szybciej, taniej”. To jakbyś próbował wygrać wyścig F1 ekologicznym rowerem cargo, podczas gdy rywal jedzie bolidem na paliwo rakietowe.
    Ostatecznie sprawa rozbija się o trzy pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi, ale wszyscy o nie krzyczą:
    Czy wolimy mieć taniego steka z Brazylii, czy lokalnego rolnika, który jeszcze pamięta nasze imię? Czy unijne ambicje klimatyczne kończą się tam, gdzie zaczynają się zniżki na niemieckie koparki?
    Czy Europa jest gotowa zamienić swoją suwerenność żywnościową na dominację w produkcji pralek i oprogramowania?
    Umowa Mercosur to taki układ, w którym Europa dostaje tańsze wakacje i drogie auta, ale w zamian może zapomnieć, jak wygląda prawdziwy wiejski kurnik. Czas zapiąć pasy – nadchodzi gospodarcze tango, w którym niektórzy depczą innym po palcach!
    Mercosur 9 stycznia 2026 r. Europa i Ameryka Południowa oficjalnie „zmatchowały się” na gospodarczym Tinderze. Po 20 latach podchodów, wysyłania dwuznacznych sygnałów i kłótni o to, kto płaci za kolację, umowa Mercosur została podpisana. Mapa gospodarcza świata właśnie została przerysowana, a niektórzy czują się, jakby dostali nową zabawkę, podczas gdy inni – jakby właśnie kazano im biegać maraton w klapka W Berlinie strzelają korki od Rieslinga. Niemieckie auta, maszyny i chemikalia wjeżdżają do Ameryki Południowej bez 35-procentowego cła. Teraz każdy gauczo na pampie będzie mógł zajechać pod dom nowiutkim Mercedesem, żeby sprawdzić, czy jego krowy są szczęśliwe. To strategiczny sukces Berlina – eksportują technologię tak chętnie, jakby jutra miało nie być. Brazylia i Argentyna właśnie zostały oficjalnymi dostawcami cateringu dla Europy. Wołowina, drób i etanol popłyną do nas rzeką szerszą niż Amazonka. Dla ich gospodarek to zastrzyk gotówki tak duży, że nawet Neymar mógłby pozazdrościć pensji. Państwa Południa wynegocjowały ochronę swoich skarbów. Jeśli pijesz Prosecco w Buenos Aires, to ma być prawdziwe Prosecco, a nie „napój bąbelkowy od wujka Pedro”. Ich sery i oliwy zyskały status VIP, co oznacza, że latynoscy fani premium będą płacić za nie jak za zboże (które zresztą sami nam wyślą). Po drugiej stronie mamy kraje, które czują, że właśnie zaproszono je na obiad, na którym same są głównym daniem. Polscy producenci kurczaków i francuscy hodowcy krów patrzą na tę umowę z takim entuzjazmem, z jakim indyk patrzy na kalendarz przed Świętem Dziękczynienia. Stają do walki z gigantami, którzy mają więcej pastwisk niż my mamy chodników. To trochę jak walka lokalnego warzywniaka z Amazonem – niby można, ale po co te nerwy? Europejski rolnik musi dbać o dobrostan każdej kury, liczyć ślad węglowy każdej krowy i stosować nawozy tak delikatne, że można by je dodawać do herbaty (Zielony Ład, wiadomo). Tymczasem konkurencja zza oceanu operuje na zasadzie „więcej, szybciej, taniej”. To jakbyś próbował wygrać wyścig F1 ekologicznym rowerem cargo, podczas gdy rywal jedzie bolidem na paliwo rakietowe. Ostatecznie sprawa rozbija się o trzy pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi, ale wszyscy o nie krzyczą: Czy wolimy mieć taniego steka z Brazylii, czy lokalnego rolnika, który jeszcze pamięta nasze imię? Czy unijne ambicje klimatyczne kończą się tam, gdzie zaczynają się zniżki na niemieckie koparki? Czy Europa jest gotowa zamienić swoją suwerenność żywnościową na dominację w produkcji pralek i oprogramowania? Umowa Mercosur to taki układ, w którym Europa dostaje tańsze wakacje i drogie auta, ale w zamian może zapomnieć, jak wygląda prawdziwy wiejski kurnik. Czas zapiąć pasy – nadchodzi gospodarcze tango, w którym niektórzy depczą innym po palcach!
    0 Komentarze 0 Udostępnienia 2KB Wyświetlenia 0 Opinie
  • Jak dodać ogród do Konkursu „Najpiękniejszy Ogród Roku” – instrukcja

    Aby Twój ogród został poprawnie zgłoszony do Konkursu Najpiękniejszy Ogród Roku – Agrobiz.pl, wykonaj poniższe kroki.

    Krok 1 – Dołącz do grupy

    Dołącz do grupy „Ogrody i Ogródki” w serwisie Agrobiz.pl.

    Krok 2 – Jeden ogród = jeden post

    Każdy uczestnik może zgłosić jeden ogród w jednej edycji Konkursu.
    Twój post będzie oficjalnym zgłoszeniem konkursowym.

    Zalecany tytuł posta:
    Ogród [rok] – [Imię] – [województwo / miejscowość]
    (np. Ogród 2026 – Czesława – lubelskie)

    Krok 3 – Dodaj zdjęcia

    minimum 3 zdjęcia,

    zdjęcia wykonane w roku trwania konkursu,

    pierwsze zdjęcie traktowane jest jako okładka ogrodu.

    Krok 4 – Dodaj opis ogrodu (obowiązkowy)

    Opis ogrodu musi mieć minimum 1000 znaków (ze spacjami).

    Możesz użyć tego schematu:

    lokalizacja ogrodu,

    powierzchnia (opcjonalnie),

    styl ogrodu,

    najważniejsze rośliny lub elementy,

    historia powstania ogrodu,

    co wyróżnia Twój ogród.

    Krok 5 – Aktualizacje

    Zmiany w ogrodzie w trakcie sezonu:

    dodawaj w komentarzach pod swoim postem,

    nie twórz nowego zgłoszenia.

    Posty niespełniające zasad mogą zostać usunięte lub poproszone o poprawę.


    ______
    #Konkurs #Ogrody #Ogródki #ogródroku #KonkursOgrodniczy #NajpiękniejszyOgród #NajpiękniejszeOgrody
    🌱 Jak dodać ogród do Konkursu „Najpiękniejszy Ogród Roku” – instrukcja Aby Twój ogród został poprawnie zgłoszony do Konkursu Najpiękniejszy Ogród Roku – Agrobiz.pl, wykonaj poniższe kroki. ✅ Krok 1 – Dołącz do grupy Dołącz do grupy „Ogrody i Ogródki” w serwisie Agrobiz.pl. ✅ Krok 2 – Jeden ogród = jeden post Każdy uczestnik może zgłosić jeden ogród w jednej edycji Konkursu. Twój post będzie oficjalnym zgłoszeniem konkursowym. Zalecany tytuł posta: Ogród [rok] – [Imię] – [województwo / miejscowość] (np. Ogród 2026 – Czesława – lubelskie) ✅ Krok 3 – Dodaj zdjęcia minimum 3 zdjęcia, zdjęcia wykonane w roku trwania konkursu, pierwsze zdjęcie traktowane jest jako okładka ogrodu. ✅ Krok 4 – Dodaj opis ogrodu (obowiązkowy) Opis ogrodu musi mieć minimum 1000 znaków (ze spacjami). Możesz użyć tego schematu: lokalizacja ogrodu, powierzchnia (opcjonalnie), styl ogrodu, najważniejsze rośliny lub elementy, historia powstania ogrodu, co wyróżnia Twój ogród. ✅ Krok 5 – Aktualizacje Zmiany w ogrodzie w trakcie sezonu: dodawaj w komentarzach pod swoim postem, nie twórz nowego zgłoszenia. 📌 Posty niespełniające zasad mogą zostać usunięte lub poproszone o poprawę. ______ #Konkurs #Ogrody #Ogródki #ogródroku #KonkursOgrodniczy #NajpiękniejszyOgród #NajpiękniejszeOgrody
    0 Komentarze 0 Udostępnienia 2KB Wyświetlenia 0 Opinie
  • Nie masz uprawnień do wyświetlenia tej treści
Sponsorowane
Portal dla Rolników, Ogrodników ludzi ceniących Piękno Przyrody. Zapraszamy - Agrobiz.pl https://agrobiz.pl